niedziela, 24 października 2010
Bukiet ślubny z róż i eustomy to moja kolejna propozycja. Tym razem wybrała ją moja koleżanka, która brała ślub pod koniec sierpnia. Choć na zdjęciu tego nie widać, sukienka była w kolorze ecru, dlatego połączenie pomarańczowych róż z białą eustomą w bukiecie ślubnym wspaniale się sprawdziło. Poza tym oba gatunki kwiatów były łatwo dostępne i przez prawie tydzień w niezmienionej formie przypominały o tym wyjątkowym dniu.
Jeśli chodzi o kształt tej wiązanki ślubnej to mamy tu kompromis między biedermajerem (którego chciał pan młody), a wiązanką wydłużoną (preferowaną przez pannę młodą).










Są to może dość niecodzienne rozwiązania, ale zapewniam że modne i wyjątkowo praktyczne! Zapewniam, że w dniu ślubu nie jedna Panna Młoda ma problem z taką prostą rzeczą jak chusteczka! Bo gdzie ja schować gdy jesteśmy przed ołtarzem? A z pewnością lepiej mieć ją przy sobie! Nie chodzi już o katar, ale chociażby o łzy wzruszenia które zawsze mogą się pojawić. Dlatego jeśli myślicie o ciekawej wiązance ślubnej lub modnym kwiatowym jej zamienniku, myślę że warto zastanowić się nad kwiatową torebką:) 




